Strefa wiedzy

Z fabrycznego podwórka

Aktualne trendy w komunikacji marketingowej najlepiej zdefiniować poprzez przykłady konkretnych realizacji. Poniżej przedstawiamy cztery wybrane przykłady z obszaru identyfikacji wizualnej, komunikacji korporacyjnej, event marketingu i publikacji wielojęzycznej z naszego podwórka.

IDENTYFIKACJA WIZUALNA

WYZWANIE: stworzenie oznaczeń do przestrzeni biurowej, w tym komunikatów skłaniających pracowników do określonych zachowań, np. zamykania drzwi lub utrzymywania czystości w pomieszczeniach wspólnych.
ROZWIĄZANIE: Podstawową funkcją tego rodzaju komunikatów jest informowanie i perswazja. Aby jednak były skuteczne, muszą osiągać kilka efektów jednocześnie. Z jednej strony mają przyciągać uwagę – inaczej znikną w zwykle bardzo transparentnej przestrzeni biurowej. Z drugiej strony powinny być z nią estetycznie integralne, czyli stanowić element spójnej identyfikacji wizualnej. Ich treść ma przekonywać adresata do wykonania określonej czynności, najlepiej jednak w taki sposób, aby poczuł, że sam chce to zrobić. Dlaczego zatem nie wprowadzić w projekt odrobiny humoru i podejść do tematu z nieoczekiwanej strony? „Nikt nie lubi zostawać na weekend w pracy. Zabierz pojemnik ze sobą!”, „Zostaw po sobie porządek. Na wypadek gdyby ktoś robił tu selfie”, „W toalecie spędzasz w ciągu życia średnio 3 lata. Zadbaj o czystość” albo „Zamknij drzwi, ucieka przez nie Wi-Fi!” to propozycje, które – zaprojektowane w zgodzie z identyfikacją wizualną firmy – pozwalają upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: przypomnieć o zasadach i wywołać uśmiech na twarzy.

EVENT MARKETING

WYZWANIE: zorganizowanie atrakcyjnego, udanego eventu firmowego z elementami team buildingu, który zintegruje i zaangażuje pracowników oraz wprowadzi „fun” w ich życie zawodowe.
ROZWIĄZANIE: „Wyróżnij się albo zgiń” – tak brzmi jedna z głównych zasad przy organizacji różnego rodzaju eventów, także firmowych. Często w ferworze związanym z daną imprezą – określaniu jej celu i formuły, rozdzielaniu zadań w zespole itd. – traci się jednak „clue” sprawy. Bo przecież o tym, czy event jest udany, nie świadczy liczba ugaszonych pożarów, ale to, czy wydarzenie było ciekawe, nietuzinkowe, zapadające w pamięć, dające pracownikom „fun” w czystej postaci. Wieczór hiszpański z tapasami i „gorącą”, latynoską muzyką? Rejs statkiem po rzece w marynarskim stylu? Parapetówka w nowym biurze i upominkami „oswajającymi” przestrzeń? To wszystko jest możliwe! Pracując nad koncepcją eventu firmowego, warto pamiętać, by stworzyć dla niego odpowiedni key visual. Taki, który opowiada jakąś historię, działa w przypadku szerokiego repertuaru narzędzi i jest dopracowany w każdym szczególe – od mailingu z zaproszeniem, przez plakaty promujące akcję i landing page, po dekoracje otoczenia i ustalenie dresscode’u. Miły akcentem będzie także dedykowany prezent dla każdego z uczestników, chociażby czekoladki opakowane w specjalne owijki/naklejki, ciastka upieczone w konkretnym kształcie czy małe roślinki na biurko. Zero nudy, a zabawa gwarantowana! Jedno jest pewne – specjaliści ds. komunikacji coraz częściej i odważniej sięgają po event marketing w swoich działaniach, bo to nowoczesne i zarazem skuteczne narzędzie marketingowe.

KOMUNIKACJA KORPORACYJNA

WYZWANIE: zakomunikowanie pracownikom tematów trudnych i powtarzalnych w interesujący sposób.
ROZWIĄZANIE: Dużym wyzwaniem w komunikacji wewnętrznej jest poruszanie stałych, typowo informacyjnych lub trudnych tematów w atrakcyjny dla czytelnika sposób. Jednym z takich ważnych, a zarazem niełatwych komunikacyjnie obszarów, jest bezpieczeństwo, któremu wiele uwagi poświęca się zwłaszcza w firmach produkcyjnych. Pomocne okazuje się tu różnorodne podejście w zakresie stosowanych form i treści. Ważne jest nie tylko, co piszemy, ale jak to robimy i jakich narzędzi używamy. Przy wyborze narzędzia musimy pamiętać, że np. nie wszyscy pracownicy mają dostęp do skrzynki mailowej. Często w przypadku osób z produkcji lepiej sprawdzi się publikacja drukowana, plakat na tablicy ogłoszeń itd. Na sukces newslettera dotyczącego bezpieczeństwa, który wydajemy od prawie 10 lat, składają się: proste, ale chwytliwe tytuły, praktyczne informacje i wskazówki, poradniki, wypowiedzi ekspertów, zaznaczanie, że opisywane zagadnienia dotyczą zarówno zawodowej, jak i prywatnej płaszczyzny, przyciągająca oko grafika oraz ciekawe rozwiązania infograficzne. Element świeżości wprowadza użycie humoru, w tym przypadku komiks z wyrazistym bohaterem – niedoścignionym wzorem bezpiecznych zachowań. Istotna jest też ścisła współpraca firmy i agencji wydawniczej.

PUBLIKACJA WIELOJĘZYCZNA

WYZWANIE: projekt drukowanej publikacji wielostronicowej z różnymi wariantami językowymi.
ROZWIĄZANIE: Idealnie zaprojektowana publikacja wielojęzyczna to taka, przy lekturze której native speakerzy nie są w stanie rozpoznać, że przygotowali ją dla nich obcokrajowcy. Dlatego pracując nad publikacją o złożonej strukturze, przeznaczonej do długotrwałego czytania i wydawanej w wielu wersjach językowych, już na etapie koncepcji i tworzenia layoutu pochylamy się nad organizacją całego tekstu oraz jego czytelnością.
Publikacja wielostronicowa musi być zaprojektowana w taki sposób, by prowadzić czytelnika i ułatwić mu orientację w (często skomplikowanym) tekście. Przy okazji powinna dostarczyć odbiorcy estetycznej przyjemności z lektury dzięki swojej spójności i walorom wizualnym. Przy składzie publikacji wielojęzycznej na pierwszy plan wysuwa się zagadnienie mikrotypografii. Grafik specjalizujący się w składzie dziełowym powinien znać i respektować konwencje oraz zasady typograficzne obowiązujące w językach, z którymi pracuje. Dobór fontu zawierającego wszystkie warianty znaków diakrytycznych, właściwe użycie cudzysłowów, półpauz i dywizów zgodne z zasadami interpunkcyjnymi i ortograficznymi poszczególnych języków – to tylko część niuansów, o których należy pamiętać. Pod uwagę trzeba również wziąć różne długości poszczególnych tłumaczeń i znaleźć dla nich odpowiednią przestrzeń, by tekst każdej wersji językowej prezentował się jak najlepiej w zestawieniu z elementami graficznymi. Szacunek do tekstu i czas poświęcony na dopracowanie poszczególnych wariantów językowych z pewnością się opłacą i zaowocują profesjonalną publikacją o międzynarodowym zasięgu.

To jest Karolina.
Od 9 lat pełni stanowisko operatora linii produkcyjnej,
na zmianie będąc jedyną kobietą "w męskim świecie".
Koledzy z pracy starają się przy niej pokazać z jak najlepszej strony.
Za to Tadeusz,
ślusarz z 45-letnim stażem
w tej samej firmie
,
nie wyobraża sobie życia
bez wędkarstwa.
Oto Magda.
Magda jest
sprzedawcą w sklepie.
Dzięki samodzielnie wykonanej reanimacji,
uratowała życie swojemu tacie.
A to Robert.
Zawodowo: kierownik ds. importu,
prywatnie: od 17 lat sokolnik.
O drapieżnikach wie wszystko,
choć czasem zdarzy mu się zgubić ptaka.
Czy tak
naprawdę wiesz,
kto pracuje w Twojej firmie?
Fabryka Fraz
Niezwykłe
historie
pozornie
zwykłych ludzi.